Strona główna
Parenting
Tutaj jesteś
Parenting Co zrobić na kiermasz świąteczny w szkole?

Co zrobić na kiermasz świąteczny w szkole?

Data publikacji: 2026-03-27

Zastanawiasz się, co zrobić na kiermasz świąteczny w szkole, żeby wszystko szybko się sprzedało i wyglądało jak z prawdziwego jarmarku? Chcesz zaangażować uczniów, rodziców i nauczycieli, ale brakuje Ci konkretnego planu? Z tego artykułu dowiesz się, jakie produkty przygotować, jak je zapakować i jak zorganizować stoisko, żeby szkolny korytarz zamienił się w pachnący świętami kiermasz.

Jak zaplanować kiermasz świąteczny w szkole?

Dobry kiermasz świąteczny zaczyna się od prostego planu. W pierwszej kolejności warto ustalić, kto formalnie organizuje wydarzenie – rada rodziców, rada szkoły czy w porozumieniu z nimi samorząd uczniowski. Od tego zależy zbieranie pieniędzy, rozliczenia i podział zadań między klasy.

Drugim krokiem jest wybór asortymentu. W szkole najlepiej sprawdzają się rzeczy, które dzieci mogą przygotować samodzielnie albo z niewielką pomocą dorosłych, a do tego da się je łatwo zapakować i przechować. Dobrze działa podział na grupy: jedna klasa robi stroiki, inna kartki, kolejna wypieki. Dzięki temu nie powstaje dziesięć identycznych stoisk z piernikami, tylko zróżnicowany, ciekawy jarmark.

Żeby ułatwić organizację, przydaje się prosta lista z kategoriami produktów oraz liczbą sztuk, które dana klasa przygotuje. Uczniowie widzą wtedy konkretny cel, a nauczyciel może kontrolować, czy nie brakuje jakiegoś typu wyrobów. Przyda się też osoba odpowiedzialna za kasę, cenniki i końcowe przeliczenie zysków, żeby dzieci mogły skupić się na samej sprzedaży i kontakcie z kupującymi.

Jak podzielić zadania między dzieci a dorosłych?

Na kiermaszu najbardziej cieszy to, że produkty wykonali uczniowie. Dorosły może jednak zadbać o rzeczy, których dzieci nie zrobią samodzielnie – jak cięcie gorącym klejem, wstępne lakierowanie, przygotowanie szablonów czy druk etykiet. Dobre rozwiązanie to prace mieszane: dzieci malują, wycinają i dekorują, a nauczyciel czy rodzic zajmuje się etapami wymagającymi precyzji lub bezpieczeństwa.

Podczas planowania warto zapisać, które czynności dzieci wykonają na lekcji plastyki lub w świetlicy, a które rodzice przygotują w domu. Proste ozdoby choinkowe DIY, kartki oraz masę solną da się zrobić w szkole, z kolei wypieki, bardziej skomplikowane dekoracje w szkle i bombki z lampkami lepiej powstają w kuchni czy domu. Taki podział zmniejsza stres i po stronie uczniów, i po stronie rodziców.

Jak ustalić ceny i cennik?

Cennik to często niedoceniony element, a potrafi bardzo uporządkować sprzedaż. Dobrze sprawdza się prosty system – np. kilka poziomów cen: 2 zł, 5 zł, 8 zł, 10 zł. Wtedy wystarczy oznaczyć produkty kolorowymi karteczkami lub naklejkami z ceną i nie trzeba ciągle zastanawiać się, ile kosztuje pojedyncza rzecz. Dla dzieci to też świetna lekcja liczenia i wydawania reszty.

Przy ustalaniu cen weź pod uwagę koszt materiałów, czas pracy i atrakcyjność wizualną. Ładniej zapakowane pierniki, kartki w zestawach czy większe stroiki spokojnie mogą być droższe. Ważne, by ceny były spójne w ramach jednego typu produktu, np. wszystkie małe bombki z papieru po 2 zł, wszystkie mini-stroiki w kubeczkach po 5 zł.

Prosty, jednolity cennik i wyraźne etykiety z ceną sprawiają, że rodzice kupują chętniej, a dzieci mogą samodzielnie prowadzić sprzedaż bez stresu.

Jakie ozdoby choinkowe przygotować?

Ozdoby choinkowe są pierwszą rzeczą, po którą sięgają odwiedzający kiermasz. Dają pole do popisu dla młodszych i starszych uczniów, świetnie prezentują się w celofanie i można je sprzedawać w małych zestawach. Dobrze łączą też różne techniki – papier, filc, patyczki, sznurki, masa solna czy recykling.

Gwiazdki i aniołki z patyczków

Patyczki po lodach albo kupione w paczkach z materiałów plastycznych pozwalają zrobić proste, ale efektowne ozdoby. Wystarczy ułożyć je w kształt gwiazdki lub płatka śniegu, skleić, a potem pomalować na biało, złoto czy zielono. Dzieci mogą dodać brokat, cekiny albo małe pomponiki jako bombki na patyczkowej choince.

Żeby podnieść wartość takiej ozdoby, dobrze jest dodać sznureczek do zawieszenia i małą etykietę z nazwą oraz klasą, która ją wykonała. Kilka gwiazdek można połączyć w zestaw – na przykład trzy różne kolory związane jedną wstążką. Taki komplet od razu wygląda jak prezent, a nie pojedyncza zabawa plastyczna.

Bombki z papieru i sznurka

Bardzo wdzięcznym pomysłem są bombki składane z papierowych kółek. Uczniowie wycinają kilka identycznych kół z kolorowego papieru, zginają na pół, a potem skleją „plecami” tak, by powstała przestrzenna kula. W środek wkłada się pętelkę ze sznurka albo wstążki, żeby całość można było zawiesić na choince.

Takie bombki dobrze prezentują się w różnych wersjach: klasycznej czerwono-zielonej, złotej z brokatem czy z nadrukiem w gwiazdki. Jeżeli zostaną zapakowane w małe, przezroczyste torebki i opisane, można je sprzedać w przystępnej cenie dla uczniów, a jednocześnie wyglądają jak produkt ze sklepu z dekoracjami.

Filcowe serduszka i zawieszki z imieniem

Filc daje wrażenie przytulności i pasuje do świątecznego klimatu. Z prostych kształtów – serduszka, rękawiczki, skarpetki, choinki – powstają zawieszki, które zszywa się grubą, kontrastową nitką. Środek można wypełnić odrobiną waty, żeby ozdoba była lekko wypukła. Uczniowie z klas młodszych poradzą sobie z naklejanymi elementami, starsi mogą ręcznie wyszywać drobne wzory.

Ciekawym dodatkiem są zawieszki z imieniem, rokiem albo krótkim napisem. Rodzice chętnie je kupują jako dodatek do prezentu dla dziadków czy rodzeństwa. Filcowe komplety po trzy sztuki, spięte tasiemką, od razu nadają się na mały upominek kupiony „przy okazji” kiermaszu.

Jakie świąteczne słodkości przygotować?

Kiermasz świąteczny bez czegoś słodkiego zwykle się nie udaje. Dzieci najchętniej biegną do stołu z czekoladą, a dorośli zabierają do domu pierniki, by podać je gościom. Do szkoły najlepiej nadają się pierniczki, muffiny, mini-serniczki, cake popsy, kruche ciasteczka i inne desery, które można zapakować osobno.

Pierniczki, ciasteczka i mini-serniczki

Najprostszy i bardzo lubiany asortyment to mieszane ciasteczka: pierniki, kokosanki, lebkuchen, kruche gwiazdki. Można je upiec wcześniej w domu razem z dziećmi, a przed kiermaszem policzyć i ułożyć w małe zestawy. Dobre wrażenie robią woreczki celofanowe wypełnione trzema czy czterema różnymi ciastkami, zawiązane wstążką i opisane kartką z nazwą oraz klasą.

Przy wypiekach trzeba zadbać o prostą informację o składnikach, zwłaszcza gdy w środku są orzechy, miód czy czekolada. Wystarczy jedna kartka na tacę z danym rodzajem ciasta. Osobno można wycenić bardziej dekoracyjne wypieki, jak pierniczki lukrowane w kształcie bałwanków czy choinek, a osobno skromniejsze ciasteczka dla dzieci, żeby każdy znalazł coś dla siebie i w swoim budżecie.

Babeczki Rudolfy i inne „słodkie zwierzaki”

Świetnym przykładem wypieku, który robi wrażenie, są czekoladowe muffiny ozdobione jako renifery. W klasycznych papilotkach piecze się ciasto z kakao, cynamonem i powidłami śliwkowymi, a po ostudzeniu dekoruje polewą z masła, cukru pudru i kakao. Z przodu przykleja się mały biszkopt z czerwonym noskiem z lentilki, na górze pojawiają się oczy z draży, a rolę poroża pełnią precelki przecięte na pół.

Tak przygotowane babeczki-rudolfy dzieci kupują przede wszystkim oczami. Wyglądają zabawnie, dobrze wychodzą na zdjęciach, a na tacach tworzą efektowną „stadninę reniferów”. W praktyce często znikają najszybciej, bo maluchy wybierają je nie tylko jako przekąskę, ale też jako atrakcję. Warto upiec ich więcej niż się początkowo planuje.

Czekoladowe łyżki i lizaki świąteczne

Czekoladowe łyżki to drobiazg, który potrafi stać się hitem kiermaszu. Na plastikowe lub drewniane łyżeczki wylewa się roztopioną czekoladę, dodaje mini pianek, posypek czy pokruszonych cukierków, a po zastygnięciu pakuje w przezroczyste woreczki. Taka łyżeczka po rozpuszczeniu w gorącym mleku zamienia się w kubek czekolady na gorąco.

Podobnie działają figurki i postacie z lizakami. Wydrukowane szablony reniferów, mikołajów czy bałwanków dzieci kolorują, wycinają, a w miejsce nosa lub brzucha wpinają okrągły lizak. Wystarczy zszywacz lub klej, kredki i paczka lizaków chupa chups, by w jedno popołudnie powstało kilkanaście wesołych postaci na sprzedaż.

  • proste pierniczki w różnych kształtach,
  • mieszane paczki ciasteczek na prezent,
  • babeczki ozdobione jako zwierzątka lub postacie,
  • łyżeczki z czekoladą i posypką do gorącego mleka.

Jakie dekoracje do domu i na stół przygotować?

Wiele osób odwiedzających szkolny kiermasz szuka czegoś, co od razu postawi na komodzie, parapecie czy wigilijnym stole. Dobrze sprawdzają się stroiki z gałązek, lampiony w słoikach, mini-choinki w doniczkach, proste wianki na drzwi i dekoracyjne butelki z lampkami LED. Mogą być zarówno z żywych, jak i sztucznych materiałów.

Stroiki i mini-choinki

Podstawą udanego stroika jest stabilna baza. Świetnie nadają się plastry drewna, małe doniczki, kubeczki po jogurcie schowane w ozdobnych osłonkach albo słoiki. Na takiej bazie można układać gałązki świerku, szyszki, suszone plastry pomarańczy, cynamon, bombki, wstążki oraz figurki aniołków czy reniferów. Kilka wariantów różniących się tylko dodatkami pozwala klasie przygotować wiele sztuk bez wymyślania za każdym razem czegoś od zera.

Dobrym pomysłem są też mini-choinki w niewielkich doniczkach owiniętych jutą lub materiałem. Można je zdobić mikro-bombkami, kokardkami albo malutkimi zawieszkami z tektury. Rodzice chętnie kupują takie dekoracje do biura, na biurko w domu czy na szkolne parapety. Wersje bogatsze, z większą ilością ozdób i sztucznym śniegiem, mogą mieć wyższą cenę, co pozwala stworzyć kilka poziomów cenowych na jednym stoisku.

Świąteczne lampiony i butelki z lampkami

Słoiki-lampioniki to sposób na wykorzystanie tego, co już jest w domu. Wystarczy umyć i odkleić etykiety, włożyć do środka gałązkę świerku lub jodły, ewentualnie kilka szyszek albo gwiazdek z papieru, a na zewnątrz obwiązać szyjkę sznurkiem lub wstążką. Do kompletu można dołączyć małą zawieszkę z napisem „Wesołych Świąt” i wskazówką, że do środka warto włożyć świeczkę LED.

Podobnie działają dekoracyjne butelki z lampkami LED w środku. Uczniowie mogą je malować farbą do szkła, oklejać serwetkami w technice decoupage lub zostawić przeźroczyste, tylko z delikatną girlandą światełek. Zapakowane w folię i opisane jako dekoracja stołowa od razu przyciągają wzrok i dobrze prezentują się na zdjęciach ze szkolnej galerii.

  • proste stroiki na plastrach drewna z jedną świecą,
  • mini-choinki w małych doniczkach,
  • słoiki-lampioniki z gałązką i sznurkiem,
  • butelki z lampkami LED na świąteczny stół.

Jakie prezenty i eko ozdoby przygotować?

Rodzice i dziadkowie często szukają na kiermaszu drobnych prezentów „last minute” oraz produktów z recyklingu. Dzięki temu wspierają szkołę, a jednocześnie zabierają coś osobistego i przyjaznego środowisku. Dobrym pomysłem są ramki ze zdjęciem klasy, magnesy na lodówkę, woreczki zapachowe czy figurki z masy solnej.

Prezenty dla rodziców i dziadków

Prosty, ale bardzo lubiany produkt to ramki ozdobione sznurkiem, koronką, szyszkami lub małymi gwiazdkami. W środku można umieścić zdjęcie klasy, grupy przedszkolnej lub pozostawić puste miejsce na fotografię z rodzinnych świąt. Dla wielu rodziców to pamiątka na lata, która jednocześnie przypomina o szkolnym kiermaszu.

Innym pomysłem są magnesy na lodówkę z motywem świątecznym i podpisem dziecka, zawieszki z imieniem, rokiem i motywem choinki albo tekstylne woreczki wypełnione cynamonem, goździkami czy suszoną pomarańczą. Takie drobiazgi przydają się w szafie, samochodzie albo jako dodatek do większego prezentu. Zapakowane w przeźroczyste torebki i opisane jako „prezent dla babci” czy „dla dziadka” sprzedają się bardzo szybko.

Figurki świąteczne z masy solnej

Masa solna to klasyka szkolnych prac, która idealnie nadaje się na kiermasz. Z mąki, soli i wody dzieci wyrabiają ciasto, wałkują i wycinają kształty foremkami: gwiazdki, serca, aniołki, mikołaje. Przed suszeniem trzeba zrobić dziurkę na wstążkę, żeby gotową figurkę dało się powiesić na choince albo dołączyć do prezentu.

Po wysuszeniu figurki maluje się farbami i można je polakierować, żeby się nie brudziły. Warto przygotować całe serie podobnych kształtów – na przykład zestaw samych aniołków lub gwiazdek – bo wtedy łatwiej je ułożyć na stole i wycenić. Dodanie prostej wstążki i etykiety sprawia, że nawet najprostsza figurka wygląda świątecznie i nabiera wartości prezentowej.

Ozdoby z recyklingu i eko dekoracje

Osobne stoisko z eko produktami pokazuje, jak wiele można zrobić z pozornych odpadów. Rolki po papierze toaletowym stają się reniferami z doklejonymi uszami i porożami, aniołkami z papierowymi skrzydłami czy mikołajami z watą jako brodą. Resztki materiałów zamieniają się w girlandy, a guziki w ozdoby na tekturowych choinkach.

Warto wyraźnie oznaczyć takie wyroby napisem zrobione z recyklingu. Część rodziców wybierze je właśnie dlatego, że pokazują u dzieci postawę dbania o środowisko i ponowne wykorzystanie materiałów. Dla młodszych klas to też świetna zabawa, bo nie trzeba idealnej precyzji, a efekt i tak jest radosny i bardzo „świąteczny”.

Jak zorganizować kącik warsztatowy?

Kiermasz świąteczny w szkole to nie tylko sprzedaż gotowych wyrobów. Wielu uczniów lubi usiąść przy stoliku i zrobić coś własnoręcznie na miejscu. Kącik „zrób sobie ozdobę” sprawia, że dzieci przeżywają dodatkową aktywność, a rodzice mogą spokojnie obejrzeć stoiska czy porozmawiać z nauczycielami.

W takim miejscu warto przygotować 2–3 proste projekty, na przykład bombkę z plastikowej kuli, papierową gwiazdkę, mini-lampion lub prosty stroik w kubeczku. Każdy projekt powinien mieć gotowy wzór, żeby dziecko widziało, co powstanie, oraz porcjowane zestawy materiałów – w woreczkach z wstążką, klejem, bazą i dodatkami.

  1. przygotuj pudełko z bezpiecznymi nożyczkami i klejem,
  2. ustal zasadę, ile dzieci jednocześnie może siedzieć przy stoliku,
  3. wywieś prosty cennik za udział w warsztacie,
  4. zabezpiecz stoły podkładkami lub kartonem przed zabrudzeniem.

Dzieci, tworząc ozdobę na miejscu, czują, że realnie uczestniczą w kiermaszu, a nie tylko coś kupują. Dla wielu z nich to też pierwszy kontakt z „prawdziwą” sprzedażą i zarządzaniem kasą – liczenie pieniędzy, robienie list, pilnowanie, żeby każdy produkt znalazł się w metalowej puszce czy skarbonce. Emocje, które temu towarzyszą, zostają w pamięci na długo i sprawiają, że na kolejny świąteczny kiermasz wszyscy czekają z niecierpliwością.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak zaplanować kiermasz świąteczny w szkole?

Dobry kiermasz świąteczny zaczyna się od prostego planu. W pierwszej kolejności warto ustalić, kto formalnie organizuje wydarzenie. Drugim krokiem jest wybór asortymentu, który dzieci mogą przygotować samodzielnie. Dobrze działa podział zadań na klasy (np. jedna robi stroiki, inna kartki, kolejna wypieki) oraz stworzenie listy z kategoriami produktów i liczbą sztuk. Ważne jest też wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za kasę, cenniki i końcowe rozliczenia.

Jak podzielić zadania między dzieci a dorosłych przy organizacji kiermaszu?

Dzieci mogą malować, wycinać i dekorować, podczas gdy dorośli powinni zająć się czynnościami wymagającymi precyzji lub bezpieczeństwa, takimi jak cięcie gorącym klejem, wstępne lakierowanie, przygotowanie szablonów czy druk etykiet. Proste ozdoby choinkowe DIY, kartki i masę solną da się zrobić w szkole, natomiast wypieki i bardziej skomplikowane dekoracje lepiej przygotowywać w domu.

Jak ustalić ceny i stworzyć cennik na szkolny kiermasz?

Dobrze sprawdza się prosty system z kilkoma poziomami cen, np. 2 zł, 5 zł, 8 zł, 10 zł. Produkty można oznaczyć kolorowymi karteczkami lub naklejkami z ceną. Przy ustalaniu cen należy wziąć pod uwagę koszt materiałów, czas pracy i atrakcyjność wizualną. Ładniej zapakowane pierniki, kartki w zestawach czy większe stroiki mogą być droższe. Ważne, by ceny były spójne w ramach jednego typu produktu.

Jakie ozdoby choinkowe można przygotować na szkolny kiermasz?

Na kiermasz można przygotować gwiazdki i aniołki z patyczków, bombki składane z papierowych kółek (sklejanych tak, by powstała przestrzenna kula) oraz filcowe serduszka i zawieszki z imieniem, które zszywa się grubą, kontrastową nitką, a środek można wypełnić odrobiną waty.

Jakie słodkości świąteczne najlepiej przygotować na kiermasz w szkole?

Najlepiej sprawdzą się pierniczki, muffiny, mini-serniczki, cake popsy, kruche ciasteczka i inne desery, które można zapakować osobno. Popularne są również czekoladowe muffiny ozdobione jako renifery (babeczki Rudolfy), czekoladowe łyżki (z roztopioną czekoladą i posypką) oraz lizaki świąteczne (wpinane w figurki z papieru).

Jak zorganizować kącik warsztatowy na kiermaszu świątecznym?

W kąciku warsztatowym warto przygotować 2–3 proste projekty, np. bombkę z plastikowej kuli, papierową gwiazdkę lub prosty stroik w kubeczku. Każdy projekt powinien mieć gotowy wzór oraz porcjowane zestawy materiałów (woreczki z wstążką, klejem, bazą i dodatkami). Należy też przygotować pudełko z bezpiecznymi nożyczkami i klejem, ustalić zasadę, ile dzieci może jednocześnie siedzieć przy stoliku, wywiesić prosty cennik za udział w warsztacie i zabezpieczyć stoły podkładkami.

Redakcja coverbaby.pl

Zespół redakcyjny coverbaby.pl z pasją zgłębia tematy związane z dietą, dzieckiem i rozrywką. Chcemy dzielić się naszą wiedzą z rodzicami, upraszczając nawet najbardziej złożone zagadnienia, by każdy mógł czerpać radość z rodzicielstwa i zdrowego stylu życia.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?