Najlepsze gry planszowe i klocki na Dzień Dziecka

Najlepsze gry planszowe i klocki na Dzień Dziecka

0 2501

Od kilku dni zasypujecie moją skrzynkę pytaniami typu “Co na Dzień Dziecka? Ratuj!!!”. No to pokażę dzisiaj kilka hitowych w naszym domu zabawek (głównie marki Janod, którą to osobiście kocham). Przypominam również, że w zakładce PLAC ZABAW znajdziecie setki pięknych zabawek, oby Wam tylko czasu starczyło na przeczytanie choćby połowy 😉

Pokażę Wam dzisiaj kilka gier i układanek, a zaczynam od tej dla najmłodszych dzieci i … najpiękniejszej 🙂

Jak zwykle zachęcam Was do udostępnienia wpisu na Facebooku i z góry dziękuję 🙂

Układanka drewniana piramida Totemy, Janod

Totemy to mój tegoroczny wybór przeznaczony dla dzieci od 3 – 6 lat. Sądzę, że i dwulatek chętnie do nich zasiądzie. W pudełku znajdziecie drewnianą podstawkę z trzema długimi drążkami i otworem, w który możemy włożyć wybrany wzór totemu oraz 6 dwustronnych kart, które należy odwzorować przy pomocy mnóstwa kolorowych klocków. Młodsze dzieci mogą bawić się samymi klockami, a także bez użycia kart, “nadziewając” klocki na wspomniane wyżej drążki. Zapewniam, że będzie to dla nich wspaniała zabawa i cudowne ćwiczenie motoryki małej.

Zgadzam się tutaj z producentem, że zabawka sprawdzi się u dzieci do 6 roku życia. Mój Maciek w sierpniu będzie miał właśnie szóste urodziny i widzę, że zabawka nie jest już dla niego wyzwaniem. Jak to mówi “prościzna” 😉 Mimo to chętnie sięga po klocki i tworzy swoje fantazyjne totemy. Jakość jest doskonała, klocki bardzo kolorowe i niesamowicie przyciągające uwagę maluchów. Polecam z całego serca 🙂

Więcej o totemach możecie przeczytać na stronie marki JANOD – KLIK

DŻUNGLA gra wyścig – Janod

FANTASTYCZNA gra dla całej rodziny. Przeznaczona dla dzieci od piątego roku życia, moim zdaniem czterolatki również sobie poradzą. Ogromne wrażenie na dzieciakach robi przestrzenna, piętrowa plansza. Co mi się bardzo podoba jest łatwa do złożenia, a podczas gry nie rozpada się i jest stabilna. Do tego pionki!!! Cudne. Hipopotam, małpka, słonik i tygrys – wszystkie oczywiście z drewna.

Zasady gry są bardzo proste. Zaczynamy od najniższego piętra, wspinając się na sam szczyt. Po drodze mijamy pola, które mogą nam pomóc wspiąć się wyżej oraz wodospady, z którymi spływamy o poziom w dół. Coś jak w “wężach i drabinach” 😉

Grę przetestowałam na własnym synu i jego kolegach z sąsiedztwa 🙂 Podoba się każdemu!!!

Gra do kupienia TUTAJ

MAŁPKI piramida drewniana gra zręcznościowa – Janod

Gra zręcznościowa, w której główna rola należy do ślicznych, drewnianych, kolorowych małpek. Na blogu pojawiały się już wielokrotnie tego typu gry zręcznościowe, ta jednak w moim przekonaniu jest trudniejsza. Wymaga cierpliwości, koncentracji i pewnej ręki. Świetna do ćwiczenia motoryki małej.

Na pudełku znajdziecie informację, że polecana jest dla dzieci do szóstego życia. Moim zdaniem bawić się będzie świetnie pięciolatek i trzydziestoparolatek 😉 Nasze pierwsze konstrukcje padały przy trzeciej małpce i były zdecydowanie nieporadne. Jak wiadomo trening czyni cuda i teraz wspólnie budujemy prawdziwe piramidy. Co fajne, dziecko może bawić się w pojedynkę i gra jest na tyle nieduża, że możecie tak jak ja, zabrać ją np. do kawiarni. Mieści się w średniej wielkości torebce 😉

Do kupienia TUTAJ

GĄSKI NA KARUZELI gra planszowa wyścig Carrousel – Janod

Kolejna fantastyczna planszówka, którą jeśli tylko wyjmiesz z pudełka zmieścisz do kopertówki 😉 Mamy pionki – gąski i zakręconą planszę. Wygrywa ta gąska, która pierwsza dotrze do centrum, czyli karuzeli.

W pudełku są również dwie kostki. Możecie używać jednej, aby grać dłużej (zdecydowanie wybieramy tę opcję), a jeśli Wasi mali gracze są niecierpliwi, to używajcie dwóch kostek przy jednym rzucie. Przy okazji dodawanie samo wchodzi do głowy 😉

Przyznam się Wam, że potrafimy z moim mężem grać w gąski, kiedy młody biega z kolegami po ogrodzie. Mamy wtedy naprawdę niezły ubaw. Na planszy czeka na Was wiele pól pułapek i tylko jedno pomocne. Są tutaj pola, które każą Wam czekać, aż wyrzucicie szóstkę, albo przeczekacie trzy kolejki, takie, które cofają Was, a pod sam koniec gry jest pole nr 58 – czaszka – do której mamy “szczęście” i ja i mój mąż. Czaszka cofa Was na sam początek gry i zabawa zaczyna się od nowa.

Kiedy młody trafia na te pola specjalne, zdarza się, że łzy płyną strumieniami, ale spójrzcie tylko na poniższych zdjęciach, jaką radość czerpie, kiedy uda mu się wygrać.

Pełna emocji, fantastyczna planszówka!!!!

Do kupienia TUTAJ

TAK SMAKUJE WYGRANA DZIECKA 😉

POJAZDY zestaw gier 4w1 memo bingo domino koło fortuny – Mudpuppy

Tym razem gra marki Mudpuppy i fantastyczna opcja dla tych, którzy mają mało miejsca na przechowywanie kolejnych zabawek, czy też lubią zabierać zabawki w podróż. Poniżej na zdjęciach babcia Maćka i Maciek lekko nachmurzony, bo zła matka znowu nie dała tableta 😉 Szybko jednak wkręcił się w granie z babcią i zapomniał o Minecrafcie…

W pudełku znajdziecie dokładnie 4 gry. Pierwsza to standardowe memo, druga – dwustronne domino. Możemy się bawić na obrazkach pojazdów lub też liczyć staromodne kropki 🙂 Mi najbardziej podoba się bingo i koło fortuny. Zasady gry w bingo zna chyba każdy, ale jakby jednak nie, to chodzi o to, że każdy dostaje jedną planszę i odwraca wcześniej przygotowany jeden z obrazków z gry memo. Na okrągłym obrazku jest samolot. Masz go na swojej karcie? Zaznaczasz. Osoba, która jako pierwsza ułoży ze swoich znaczników pionową, poziomą lub przekątną linię wygrywa… Proste zasady. Sporo emocji. I to wykrzyczane z radością BINGO na koniec gry…. Uwielbiam.

Koło fortuny polega na złożeniu planszy z 4 puzzli, a następnie zakręcenie wspomnianym już kołem. Jeśli wypadła ciężarówka, układamy na planszy swój czerwony lub niebieski znacznik, na polu z takim samym obrazkiem. Jeżeli koło wskazuje kształt musimy znaleźć niezajęte pole z takim samym kształtem i ułożyć tam swoje kółeczko. Na jednym polu może być tylko jeden znacznik. Gra kończy się gdy wszystkie pola zostaną zapełnione. Liczymy wtedy, których kółeczek na planszy jest więcej – czerwonych czy niebieskich? Kto ma szczęście i wygrał?

Do kupienia TUTAJ

SZACHY gra planszowa Carrousel – Janod

Szachy muszę opisać Wam “na sucho”. Bo po pierwsze, jest to jeden z prezentów Maćka na Dzień Dziecka. Po drugie przyznaję się bez bicia, że nie umiem grać w szachy, więc tutaj tata będzie miał okazję się wykazać. Co prawda przeczytałam instrukcję i wszystko wydaje się proste i logiczne, ale o tym przekonam się po pierwszej partyjce.

Takie szachy na pewno spodobają się starszakom (od 6 lat). Nasze pionki są żywcem wyjęte z cyrku, ale nie martwcie się. Znajdziecie tutaj i Królową i Króla, gońce, skoczki, konie, wieże i  pionki. Wszystko w wersji kolorowej na wesoło.

Przy okazji macie szansę poznać naszego nowego członka rodziny – teriera walijskiego, o wdzięcznym imieniu (wybranym przez Maćka) – Lupe. Nie. Nie pozwalam psu wchodzić na balkonowy stół, ale skubaniec wykorzystał chwilę nieuwagi pańci i wdrapał się wyżej korzystając z uprzejmości i pomocy krzesła. Ewidentnie ma parcie na szkło…

Zobaczycie! Lupe będzie bardzo inteligentną bestią. Bo jeśli w pół minuty doprowadza do sytuacji szach-mat, a jest kilkutygodniową kulką, to co to będzie za rok?

Jeśli szukacie gry, która kształci pamięć, uczy logicznego myślenia, rozwija wyobraźnię i wpływa na rozwój intelektu, to kupcie dziecku szachy! Ja będę rozwijała te wszystkie zdolności wraz z moim synem 😉

Do kupienia TUTAJ

Mam nadzieję, że w dzisiejszych propozycjach znaleźliście coś dla swoich pociech. Jeśli nie, koniecznie zajrzyjcie na stronę Janod – TUTAJ i zobaczcie jakie jeszcze wspaniałe gry mają w swojej ofercie.

Jeszcze w tym i przyszłym tygodniu będę miała do pokazania kilka fajnych dziecięcych gadżetów, więc wiecie… Stay Tuned 😉

ZAPRASZAM WAS DO ŚLEDZENIA MNIE NA FACEBOOKU I INSTAGRAMIE
Facebook CoverBaby
Instagram CoverBaby

 

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź