Najfajniejsze zabawki na plażę i do ogrodu – lato 2017. KONKURS

Najfajniejsze zabawki na plażę i do ogrodu – lato 2017. KONKURS

84 6970

Wakacje. Czas ubrudzonej czereśniami bluzki, kąpielówek, które nie mają czasu doschnąć i sinych, od chłodu jeziornej wody, ust. Czas totalnego luzu, cudownego snu przy otwartym oknie i brzęczenia komara w środku nocy, jeśli w tym oknie nie masz moskitiery.

Lato. Zawsze będzie mi się kojarzyło z zapachem słomy i wspinaniem się na starą leszczynę, która mi i moim towarzyszkom zabaw jawiła się jako kryjówka idealna. Forteca panien z uroczyska, tajemnicza niczym baśniowa kraina Terabithii, bezlitośnie obdzierająca łydki i ramiona ze skóry. Niezapomniany czas pełen pisków, głośnego śmiechu i najpiękniejszych zachodów słońca.

Zabawa, aż do utraty sił i dwa miesiące, kiedy nic nie trzeba, a prawie wszystko można. Wypad na lody o 20:00? Czemu nie? Wieczorna kąpiel w jeziorze i dzień taplania się w błocie? Proszę bardzo. Dla nas wakacje nie mają większych ograniczeń i jeśli tylko jest bezpiecznie, bawimy się na całego.

Jestem niemalże dumna z tego, że moje dziecko czerpie radość z zabawy patykami, puszczania kaczek w wodzie czy kopania ogromnych dołów w piasku. W dzisiejszych czasach to wcale takie oczywiste nie jest. Postanowiłam jednak trochę nam te wakacje urozmaicić kilkoma gadżetami, a przy okazji spełnić kilka własnych fantazji (jak ta o dmuchanym delfinie ;)) z czasów gdy wypadało mi nosić wielką czerwoną kokardę w białe grochy.

Jakiś czas temu szczegółowo przejrzałam ofertę sklepu Smyk pod kątem zabawek na wakacje. Dziś chciałabym Wam pokazać te, które szczególnie zwróciły moją uwagę. Część z nich już mamy…

BANZAI ZNACZY RADOŚĆ

Już rok temu miałam ogromną chrapkę na produkty marki Banzai. Są niezwykle pomysłowe i wszystkie łączy jedno – wywołują niczym nieskrępowaną radość na buziach dzieci i gwarantują głośne piski, okrzyki i dzikie pląsy, aż do totalnego rozładowania baterii (dzieci, nie zabawek). Kilka dni temu, dzięki cioci Kamili, staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami zestawu do walk sumo, a także wodnej zabawy w bejsbol. Płynąc na fali letniego, wakacyjnego luzu, który dosięgnął matczynego portfela, dokupiłam małemu tryskającego wodą węża. Szybko dołączył do naszych ulubionych zabawek ogrodowych. Można by rzec, że mały nie chce spod tego węża wychodzić 🙂

Wszystkie produkty marki Banzai znajdziecie na smyk.com

DMUCHANE WOW !!!

Czy wyobrażacie sobie wakacje bez materaca? Jako człowiek Warmii i Mazur, krainy tysiąca jezior, mówię absolutne TAK dla wszystkich dmuchanych cudów na kiju. Połowę mojego dzieciństwa marzyłam o pompowanym delfinie, z którym mogłabym się pluskać w Niegocinie. Nie doczekałam się takowego, ale za to jako trzydziestka (plus, plus ;)) mogę to sobie odbić! Taki żółw jak na grafice powyżej sprawdził się u nas doskonale. Młody leży na nim trzymając się rączek, a my ciągamy go w tę i z powrotem zaliczając przy okazji trening godny Ani Lewandowskiej. Tylko efektów jakoś nie widać 😉

Pompowane wiaderko to rewelacyjny pomysł na wyprawę nad jezioro. Nie zajmuje miejsca i praktycznie nic nie waży. Dla mojego pięciolatka z chęcią kupiłabym dmuchanego partnera sparingowego i ten ogromny dysk latający.

 

BAŃKI

Znacie dziecko, które nie lubi baniek mydlanych? Ja nie znam. Bańki robimy odkąd młody skończył rok i chyba trudno byłoby mi zliczyć ile w tym czasie przez nasz dom przewinęło się buteleczek z magicznym mydlanym płynem, wiatraczków, sznurków i muszelek do baniek. Każdy kolejny bańkowy gadżet przyjmowany jest z euforycznym piskiem. Z przerażeniem myślę o czasie, kiedy mój przedszkolak z pogardą spojrzy na mieniące się w słońcu kule, bo będzie to dla mnie zakończenie najsłodszego okresu dzieciństwa i początek dorastania.

Patrzcie jakie świetne zabawki do baniek znalazłam w Smyku:

  1. Smiki, maszynka do robienia baniek mydlanych w kształcie kamery
  2. Smiki, maszynka do robienia baniek mydlanych w kształcie aparatu
  3. Pistolet z Minionkami
  4. Tuban, obręcz do baniek mydlanych
  5. Smiki, maszynka do robienia baniek
  6. Pistolet do robienia baniek
  7. Tuban, Hop Hop, zestaw do baniek mydlanych

 

STOLIK OGRODOWY

Maciek jest szczęśliwym posiadaczem plastikowego stolika, w którym chętnie przewodzi wyścigom łódeczek, miesza błotko by upiec matce babeczki, wypełnia trawą, kamieniami i ślimakami, urządzając własną hodowlę. Ten pierwszy stolik ze zdjęcia urzekł mnie totalnie. Wyposażony w donice i inne ogrodnicze gadżety może być na przykład wspaniałym prezentem urodzinowym.

Stolik ogrodowy Smoby

Stolik wodno – piaskowy Smiki

RÓŻNOŚCI DO ZABAWY W OGRODZIE

Na sam koniec zostawiłam kilka zabawek do ogrodu, które są moim zdaniem warte uwagi i mogą spodobać się przedszkolakom (a niektóre nawet starszakom :)).

  1. Wiaderko ośmiornica, Melissa & Doug
  2. Zestaw małego ogrodnika, Melissa & Doug
  3. Zastawa piknikowa, Melissa & Doug
  4. Zestaw do piasku z wywrotką, Cat Preschool
  5. Deskorolka, Meteor
  6. Drewniane podstawki pod buty, Outdoor Play
  7. Wodny pistolet – pompka i balony, Buncho Balloons
  8. Balony i wyrzutnia, Buncho Balloons
  9. Piłka do skakania, Psi Patrol

KONKURS

Kochani! Mam dla Was 3 vouchery o wartości 50 zł każdy, do sklepu smyk.com

Aby zdobyć jeden z nich, wystarczy zostawić pod tym postem komentarz, w którym (w maksymalnie trzech zdaniach!) napiszesz z czym kojarzą Ci się wakacje.

Na Wasze odpowiedzi czekam do 10 lipca. Z podanych odpowiedzi wybiorę trzy, które najbardziej mi się spodobają. 

WYNIKI KONKURSU

Nagrody otrzymują:

Pani Iwona – fragment odpowiedzi:

„Wakacje mojego dzieciństwa to:
1. Polka Dziadek – kultowy dżingiel z audycji Lato z Radiem ,
2. zapach kanapek z pomidorem i młodą cebulką,
3. smak mirabelek zrywanych z drzewa sąsiada (…)”

Pani Katarzyna – za odpowiedź:

„Hmm … z zapachem ciasta drożdżowego ze śliwkami i maślaną kruszonką, pieczonymi ziemniaczkami z ogniska, pogryzionymi nogami przez komary stopami tak brudnymi z piasku , że ledwo można doprowadzić je do ładu i składu własnoręcznie ukiszonymi ogórkami, z kluskami na parze z sosem jagodowym (…)”

Pan Marcin – za odpowiedź:

„Wakacje kojarzą mi się przede wszystkim z maximum dobrze wykorzystanego czasu.W wakacjach przecież nie chodzi o to by „przebąblować” każdy dzień i nagle obudzić się tydzień przed ich końcem i czuć niedosyt.Trzeba korzystać z każdej chwili (…)”

Wygranym gratuluję!!! Odezwijcie się na maila gosia@coverbaby.pl 🙂

 

Wpis powstał we współpracy ze smyk.com

84 Komentowane

  1. Swoboda, beztroska, chichot od rana i naleśniki na śniadanie. Do tego wycieczki do lasu, wodne zabawy przeplatane rowerowymi wycieczkami i wieczorne opowieści z najlepszą bandą na świecie czyli kuzynostwem ;). Z tym kojarzą mi się wakacje i takie wakacyjne wspomnienia „tworzymy” z dziewczynkami.

  2. Wakacje kojarzą mi się z powrotami o zachodzie słońca , całymi przedpołudniami na plaży i grami w gumę, klasy i lane piwko. Takich wakacji życzę mojemu synkowi.

  3. Wakacje to beztroskie wędrówki,spędzanie czasu na łonie natury,to czas przygód i poznawania- nowych miejsc, nowych osób. Wakacje to wiatr we włosach i promyki słońca na skórze.

  4. Wakacje to dla mnie czas dziecięcej beztroski, żniwa u dziadka na wsi, piasek strzelający w zębach kiedy jadło się truskawki, zapach zboża i wieczorne koncerty żab w stawie……. ale się rozmarzyłam 😉

  5. Wakacje to zawsze i przede wszystkim woda – od dziecka zabierana nad jeziora, autobusami, zaopatrzeni rodzinnie w placki z jabłkami, konserwy, oranżadę, wiecznie z mokrymi włosami, wiecznie grzejąca sie pod mokrym już dawno ręcznikiem,od świtu do zmierzchu. Potem nad te same jeziora jeździłam już samodzielnie na pierwsze biwaki,i kolejne,i kolejne. I nad te same wody zabieram teraz córcię -czas pokaże czy w niej też zostanie miłość do naszych jezior (tylko gdzie pójdę ja, gdy ona będzie chciała jak ja kiedyś już sama jeździć? )

  6. Wakacje to dla mnie granie w paletki do … dopóki widać lotke, podchody z sąsiadami i bazy budowane nad rzeką. Wakacje to w końcu zapach jeziora wydychany, leżąc na molo w ciepłe wieczory a w późniejszych latach i noce. Płonące ogniska do białego rana z przyjaciółmi i pierwsze miłości, motyle w brzuchu eh…

  7. hej hej COVER BABY !!! Wakacje kojarzą mi się z morzem, cudownym słońcem, które mnie opala i dodaje Energi do pozytywnego myślenia jak i działania !! Też do zabawy z córką na podwórku w chowanego berka i skakanie na trampolinie. Najbardziej LODY LODY GOFRY Z MEGA BITĄ ŚMIETANA A POLEWA DODAJE MI SMAKU ŻYCIA.. mmmmmm COVER BABY polecam też kukurydze nad morzem ja z córką nie możemy się od tego oderwać jest pyszna <3

  8. Ten charakterystyczny,mily dreszczyk emocji, zapowiadajacy niezwykle przygody.Piosenka o wakacjach zaspiewana na ostatnim apelu szkolnym.Chichot dzieci, gry terenowe, jazda na rowerze po lesie, wiatr we wlosach, plonace ognisko i szumiace knieje, śliwki z ogrodka sasiada, pierwszy pocalunek z kolega z ekipy, wieczorne wyprawy nad jezioro, podroze do babci i jej pachnaca wypiekami kuchnia. Moglabym wspominac bez końca…

  9. Wakacje w wieku wczesno szkolnym kojarzom mi sie przede wszystkim z gorą piachu wysypana kolo domu sasiada gdzie w magiczny sposob powstawalo miasto i mega tunele dla wszystkich zabawek.zabawa od rana do nocy do tego krzyk matki ze czas na obiad ale my glodu nie czulismy.to tez budowanie szalasow i zabawy podworkowe.jestem z warszawy wiwc do wody mielismy za daleko:(

  10. Wakacje to dla mnie smak owoców prosto z drzewa lub krzaczka. To codzienne zajadanie lodów, pieczenie kiełbasek na ognisku i wieczorne ganianie po podwórku z koleżankami. Wakacje w dwóch słowach: beztroski czas.

  11. wakacje to beztroska, zapomnienie o problemach. Wakacje kojarzą mi się z wolnym czasem poświęcanym rodzinie na bycie razem, na wspólną zabawę i rozmowy. Wakacje to też woda, gdy tylko jest ładna pogoda.

  12. Wakacje to zamki na piasku i morze,
    zabawa w podchody do późna na dworze.
    Turlanie się w trawie, jazda na rowerze,
    no i „Lata z radiem” muzyczka w eterze.
    Wakacje to świerszcze, tuż obok namiotu,
    To czas bez problemów, zmartwień i kłopotów.

  13. Wakacje to pobyt u babci i dziadka.Truskawki jedzone prosto z krzaka, kąpiele w jeziorze, chodzenie na boska .I piesze wycieczki do drugiej wsi po chleb 😀 .

  14. 1) Owoce – może człowiek wyjść do ogrodu i podjeść sobie z krzaka dokładnie to, na co ma ochotę – dla mnie to są truskawki, ale moje dziecko (z niewiadomych przyczyn) pożera kwaśne jak skunks porzeczki.
    2) Książki – wakacje to czas, kiedy człowiek czyta to, na co ma ochotę (kryminały!) a nie to, co musi (podręczniki i książki profesjonalnie historyczne), to czas kiedy człowiek czyta dużo, ba, to czas, kiedy może bezkarnie zarwać noc i czytać (pod warunkiem, że drugi opiekun dzieci to zrozumie i weźmie na siebie opiekę kolejnego dnia, kiedy czytacz będzie drzemać).
    3) Podróż – daleka, bliska, doświadczenie innego człowieka, smaków i zapachów, jedzenia, przemieszczania się – to najcenniejsza rzecz, którą można (prócz miłości i czasu) dać dziecku, to jest, nie mija, nie nudzi się i wbrew pozorom – nie gnie w niepamięci, dla mnie jest to doświadczenie kluczowe!

  15. Hm … wakacje, czeka się na nie cały rok. Mi kojarzą się z oczekiwaniem na śmieszne wakacyjne wyrazy mojej córeczki:
    – piapś – piasek
    – gałęź – łabędź
    – kunkinki – sukienka. I od razu jest weselej.

  16. Pochodzę znad morza i wakacje kojarzą mi się z praca sezonową na promenadzie w Ustce. Ostatnie nastoletnie wakacje spędzałam sprzedając balony z helem i Hel do gadania („Hel i Helena”). Świetnie odnajdywałam sie w roli sprzedawcy i animatora. Żaden maluch nie odchodził od stoiska z pustymi rękami. Myśle teraz ze rodzice mogli mnie nienawidzić 🙂
    Dzis sama z maluchami omijam takie stanowiska łukiem. Ale nadal uważam ze jesli pracować latem to tylko z widokiem na plaże i szansa zanurzenia sie w zimnej, morskiej wodzie 3 minuty po zakończeniu pracy.

  17. Wakacje na zawsze będą mi się kojarzyć z ciężką pracą, jaką od najwcześniejszego dzieciństwa, było zbieranie truskawek. Dopiero wtedy, kiedy się kończyły zbiory, tak naprawdę nastawały dla mnie wakacje, a wraz z nimi biesiadowanie przy ognisku, zapach pysznej, upieczonej na ogniu kiełbaski, czy ziemniaków z popiołu. I ten kojący zmysły cykot świerszczy dających wieczorne koncerty…

  18. Wakacje to zapach chleba w roztartej pszenicy na dłoni, to chłód rzeki przenikający stopy i smak malin z ogródka na podniebieniu.

  19. Wakacje kojarzą mi się przede wszystkim z maximum dobrze wykorzystanego czasu.W wakacjach przecież nie chodzi o to by „przebąblować” każdy dzień i nagle obudzić się tydzień przed ich końcem i czuć niedosyt.Trzeba korzystać z każdej chwili.Mamy przecież tyle czasu-wykorzystajmy go!Powinniśmy go spędzić relaksując się,dbając o siebie i poświęcić go na te wszystkie rzeczy na które nie mieliśmy dość czasu ponieważ byliśmy zbyt zabiegani. Ja osobiście uwielbiam „odświeżać” kontakty z ludźmi,cieszyć się ich obecnością.Spędzać czas na świeżym powietrzu, aktywnie go wykorzystując.Jazda na rolkach czy na rowerze to świetny zamiennik ciągłego leżenia plackiem na ręczniku.

  20. Z mnóstwem przeczytanych książek (w końcu jest na nie wystarczająco dużo czasu),imprezowanie z przyjaciółmi, dni spędzone nad morzem,wylegiwanie się na piasku,jedzenie mrożonych jogurtów,picie koktajli ze świeżo zebranych owoców, dni spędzone z moim chłopakiem, ogniska ze znajomymi,zawiązywanie nowych znajomości,poznawanie ciekawych ludzi,rozwijanie swoich zainteresowań, panie do południa i nocne spacery pod gwiazdami.

  21. Wakacje kojarzą mi się z chodzeniem boso,brakiem makijażu,rozczochranymi włosami i owocowymi deserami.Wakacje kojarzą mi się również z wyjazdami z różne ciekawe miejsca.Możemy oderwać się od szarej rzeczywistości i cieszyć wraz z ukochaną osobą choćby,wydawało by się, zwykłym wyjazdem pod namioty.Cieszmy się pogodą,słońcem,wolnością dzięki której możemy zrealizować tyle naszych planów i marzeń.

  22. Wakacje: ucieczka od problemów, szarej rzeczywistości do świata przepełnionego radością i magią.
    Wakacje: szalone pomysły inspirowane wodą, błotem, napojami wyskokowymi, plażą, WOLNOŚCIĄ.
    Wakacje: czas, w którym zarówno ciało jak i psychika poddane są naturalnej, odnowie biologicznej

  23. Wakacje kojarzą mi się między innymi z… „Chłopami”. Tak, tymi Reymonta 😀 W telewizji w wakacje zawsze powtarzane są (były?) różne stare seriale, które namiętnie oglądałyśmy razem z mamą. Z amerykańskich zapadł mi w pamięć np. „Gliniarz i prokurator” czy „MacGyver”, z polskich największe wrażanie zrobili na mnie właśnie „Chłopi”. Zawsze pamiętałam, żeby wrócić z podwórka/trzepaka na kolejny odcinek 🙂 I tak się wciągnęłam, że potem, jeszcze w podstawówce (6-klasowej!) przeczytałam wszystkie cztery tomy.

    Wakacje – czas seriali i książek 😉

  24. hmm, z czym kojarzą mi się wakacje?? Dobre pytanie, na pewno z obiadem na który zazwyczaj jadłam ziemniaki z mizerią- na co moi rodzice nie mogą patrzeć do dzisiaj przeze mnie. No i oczywiście z późnym powrotem do domu czyli koło 21 🙂 z mnóstwem piasku we włosach 😀 i te cudowne spojrzenie mamy, które mówiło za każdym razem-dziecko kiedy TY mi tak urosłaś.

  25. Wakacje to wyłączona komórka i beztroskie zabawy z dzieciakami, jeśli ten pomysł Ci odpowiada, możesz się bawić razem z nami 🙂 Daleko od komputerów, na łonie przyrody, tylko tam najlepsze są wspólne przygody! Poznajemy wtedy świat wszystkimi zmysłami, przecież jesteśmy ludźmi, a nie robotami! 🙂

  26. Wakacje kojarzą mi się z przyjemnymi wędrówkami z synkiem po ukochanych Tatrach! Zawsze mam uśmiech na twarzy gdy synek pyta: A te góry tak urosły bo dużo warzyw jadły ?, A dlaczego ta woda ma taki kolor ?, Mogę w górach dotknąć chmurki i zabrać do domku ? Kocham wakacje z moim synkiem bo dzięki niemu wracam wspomnieniami do swojego dzieciństwa !

  27. 1. Morze, które jest azylem i pozwala całkowicie „odpłynąć” do innej, bardziej pozytywnej rzeczywistości.
    2. Spacery po plaży, gdy gorący piasek delikatnie parzy, a zimna woda daje ukojenie.
    3. Czas wspólnie spędzony z rodziną, to chyba najpiękniejsze, co może się przydarzyć, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy ciągła pogoń za sukcesem często wychodzi na pierwszy plan…

  28. Wakacje kojarzą mi sie przede wszystkim z odpoczynkiem ,słońcem/burzami i dużą ilością warzyw i owoców.
    Z grillowaniem,ciepłymi nocami,grającymi świerszczami.
    Wakacje to czas relaksu .

  29. Wakacje kojarzą się mi sie z zaprawami ogórków, drylowaniem czereśni i przesiadywaniem u dziadka w piwnicy. Czas pomocy babci i mamie, ale również rozpieszczania brzuszków różnymi słodkościami. Zapach pieczonego chleba i drożdżowca- to zapach wakacji!

  30. Lato kojarzy mi się z piknikowaniem na łące lub nad jeziorem. I z wędkowaniem tzn mąż wędkuje, a ja czytam to co lubię rozmawiamy o wszystkim i o niczym. Lato to też slomkowy kapelusz, kompot i ciastko z rabarbaru:)

  31. Wakacje to są na luzie nasze reakcje.
    Bardzo czynne i pomysłowe a czasami odlotowe.
    Bez stresu i skrępowania a to wszystko od biegania.

  32. Wakacje to dla mnie beztroski czas z rodziną. Bez pośpiechu i codziennych problemów możemy przez kilka dni delektować się sobą. To coroczna radość córki na widok morza i piasku. Dźwiganie na plażę tony zabawek, piłek, łopatek, przekąsek,, ręczników, picia itp. To obiady w restauracjach i próbowanie nowych smaków. To całe dnie spędzone wspólnie na dworze, zapach waty cukrowej, smak lodów i spacery po promenadzie. To szykowanie dzieci do spania dopiero o zmroku i leniwe, powolne poranki. Lato jest tym, za czym tęsknimy przez cały rok:)

  33. Wakacje mojego dzieciństwa to czytanie książek na hamaku zrobionym ze starego chodnika rozwieszonego między dwoma czereśniami w podwórku u moich dziadków. To również zabawa w „bazę” w krzakach, wspinanie się po drzewach i robienie pikników dla lalek na kocu na trawniku przed blokiem. A do tego melodia nadjeżdżającego samochodu, z którego można było kupić lody „Zielona Budka” 🙂

  34. WAKACJE-CZAS PRZYGODY,PRZYJAŹNI I RADOŚCI ! ZIMNE LODY , CIEPŁE NOCE W TYM CZASIE RADOŚĆ ZAWSZE W NAS GOŚCI 🙂 DALEKIE PODRÓŻE TE MAŁE I TE DUŻE, TRUSKAWKI, JAGODY, WITAMINY! NO I ŻNIWA, PACHNĄCE SIANKO, CIEPŁE MLECZKO O PARANKU , OGÓLNIE LUZ , ŚMIECH I ZABAWA TO WAKACJE – NA PEWNO MAM RACJE :d

  35. Wakacje kojarzą mi się z cudownym rodzinnym czasem.Często wracam wspomnieniami do moich wakacji,kiedy będąc małą dziewczynką wyjezdzalam z rodzicami do dziadków,nad morze, mad jeziora i za granicę. Rodzie zawsze dbali o to,aby ten czas kiedy wyjeżdżamy był naprawdę rodzinny.Zawsze byli przy nas-przy mnie i przy siostrach.Byli z nami w zabawie,wyglupach i rozmowach.W wakacje tata nauczył mnie pływać, po raz pierwszy spałam w namiocie i na sianie! Teraz sama jestem mamą i ze wszystkich sił staram się dać swojemu synkowi wakacje jakie ja zawsze miałam – radosne i bardzo rodzinne. W tym wyjeżdżamy całą rodziną – z moimi siostrami i ich rodzinami i z rodzicami na Węgry, do maleńkiej wioski, w której zakochałam się 20 lat temu właśnie podczas wakacji z rodzicami! Wspomnienia wrócą, a my znów spędzimy wakacje razem – tylko w większej ekipie 🙂

  36. Wcale nie było to morze, ani wspomnienia z wycieczek, a zwykły koc rozłożony na trawniku przed domem, talia kart, zestaw do kometki, brat i kuzynka. Kiedy myślę wakacje czuję czas beztroski i wolności, gdy puszczałam latawce, piłam oranżadę i żułam gumę Donald!

  37. Wakacje kojarzą mi się z piękną pogodą nad zimną wodą, gdzie na plaży – choć słoneczko praży – zabawa jest na sto dwa, powie Wam to każdy dzieciak i… ja 🙂 Z wolnym czasem, beztroską i radością, oraz z zajadaniem lodów i smażonych rybek z niejedną ością! Z komarami, które czasem kąsają i bąble na skórze pozostawiają, ale my insektów się nie boimy i wyśmienicie – od rana do wieczora – się bawimy 🙂

  38. Dotychczas ( dziwne, ale prawdziwe) miałem „okazję” 2 razy spędzić, tudzież wyjechać na swoje wymarzone wakacje, gdzie na 10 dni, jedynie raz zaświeciło porządnie słońce, raz morze, drugi raz góry i 9 dni deszcz lał jak z cebra, a ten jeden dzień już od pierwszego kukuryku starałem się wykorzystać na .. wymarzone wakacje. Mam nadzieję, cytując klasyka i do trzech razy sztuka ta sytuacja nie spotka mnie w tym roku, albowiem zaryzykowałem już sporo czasy temu i wykupiłem wczasy … na ( i tu nie powiem), albowiem nadworny synoptyk mnie przeklnie i znów będzie pozamiatane ! Mam cichą i zarazem iście słoneczną nadzieję, że do 3 razy sztuka, dotychczas bowiem wakacje kojarzą mi się z … chmurami nimbusami 🙁

  39. Właściwie wakacje kojarzą mi się z miłością. W wakacje poznałam i zakochałam się w swoim mężu, w wakacje urodziłam pierwsza córeczke i w te wakacje czekam na narodziny kolejnej.

  40. Morze, plaża, słońce, woda, piasek, chodzenie na boso, ciepło, letni wiatr, beztroska, zabawa, sukienki, spódniczki, kolorowe paznokcie, warkoczyki we włosach, sandałki, klapki, wyjazdy, zwiedzanie, kieszonkowe, oglądanie gwiazd nocą, namioty, ognisko, przyjaciele, lody, gofry, spanie bez ograniczeń, brak nauki, długi dzień, zboże, truskawki, czereśnie, maliny, gruszki, winogrona, arbuzy, wolność, letni flirt i wiele innych. To te słowa najbardziej kojarzą mi się z okresem wakacji, chociaż mogłabym jeszcze wiele innych dodać 🙂

  41. Moje wakacje to pobudka o 7mej śniadanie i do powrotu mamy cały dzień na rowerze(opiekowała się mną babcia) a jak mama przyszła to pytanie czy mogła bym wyjść bo przecież nie byłam
    Pamiętam to jaki czas beztroski,zabaw spacerów ,rurek ze śmietaną i zawołanie pod oknem :mamo zrzuc mi kanapkę:)czasu się zmieniły ale staram się utrzymać podobny klimat z synem gdy tylko mam wolne

  42. Wakacje to zapach świeżo skoszonego siana w upalny dzień ( uwielbiam ten zapach! nie sposób go opisać jest w nim ciepło, beztroska i swojskość jednocześnie). Wakacje to także smak truskawek, jeszcze nie do końca wytartych z ziemi. I w końcu wakacje to ciepłe, letnie wieczory na Mazurskiej wsi – kocham ich klimat całym sercem

  43. Wakacje : zapach asfaltu po burzy, i naleśniki ze samodzielnie uzbieranymi jagodami i wieczorne ogniska. Również pochodzę z Warmii i Mazur i też kocham kąpać się w mazurskich jeziorach ale w tym roku nie miałam takiej okazji. Czekam z utęsknieniem na ‚prawdziwe’ lato! 🙂

  44. Wakacje kojarzą mi się z zapachem i smakiem ogórków mało solnych Lato bez nich to jak zima bez śniegu Wakacje to również mój ukochany ogródek działkowy, śpiew ptaków, szum drzew błogie lenistwo ,które często przerywa mi moje córka wołając -mamo daj dychę idziemy z tatą po lody.

  45. Wakacje to czas szaleństw od świtu do nocy z uśmiechniętą od ucha do ucha buzią. Wakacje to chwile beztroski i spełnianie marzeń. To czas w którym nie przejmujemy się zbytnio brudnymi stópkami a cieszymy biegając po trawie mokrej od rosy.

  46. Wakacje kojarzą mi się z podróżami, krótkimi wycieczkami i wypadami . Wakacje to też długie wieczory, zakończone na tarasie przyjemną chwilą tylko dla siebie. W wakacje obchodzę też swoje urodziny – 10 lipca 🙂

  47. Wakacje – słońce, woda, ciepło, swoboda! Kąpiele w mazurskich jeziorach, zabawa w bałtyckim piasku, wycieczki po niskich Tatrach, bo Polska jest piękna 🙂 I właśnie to chcę pokazać moim dwóm pociechom w wakacyjny czas.

  48. Wakacje z mego dzieciństwa to nic innego jak czas spędzony z moimi ukochanymi dziadkami. Bieganie boso po łące, karmienie malych prosiat, dojenie krów i zbieranie świeżych jajek. To spanie na sianie, łowienie ryb, brodzenie w strumyku i posiłki na swiezym powietrzu. Babciu, Dziadku -Dziekuje Wam za cudowny czas spędzony z Wami i równie cudowne wspomnieniami

  49. Do mnie wakacje to niedoszorowane piety i brudne nogi i błoto, duuuzo błota. Smak malin i zielonych ogórków. Zapach polnych kwiatów i wynajdowanie nowych robaków lub stworzeń ukrytych w chmurach.

  50. WAKACJE, w jak woda dla ochłody,a jak arbuz soczysty i słodki,k jak kocyk wiecznie opiaszczony na plaży,a jak aparat,ktory uwieczni piekne chwile,c jak Celsjusza stopnie powyzej 28…. J jak jedzenie, z roznych regionow, krajow,e jak ekran telewizora i namietne powtorki wszystkich programow ,seriali i filmow….tak to sa moje WAKACJE!

  51. Wakacje to przyjemne chwile spędzone w gronie najbliższych mi osób – rodziny i przyjaciół. Bez względu na to czy spędzamy je nad polskim morzem czy na tropikalnej plaży bawimy się świetnie, bo mamy w końcu czas dla siebie. Żadnych trosk, żadnych problemów tylko relaks 🙂

  52. WAKACJE to:
    W – wolność i swoboda wyboru smaku loda,
    A – aksamitny powiew wiatru nad moim czołem,
    K – kolorowe fotki wakacyjnych wojaży,
    A – ambitny plan odwiedzenia morza jak co roku,
    C – czas, który jakby stanął w miejscu,
    J – jeszcze dłużej mogę spać,
    E – ewidentnie nic mi się nie chce.

  53. Wakacje kojarzą mi się z beztroską zabawą z rówieśnikami (czasami również z rodzicami), kromka chleba z masłem i cukrem i „ide na dwór”. To najczęściej słyszeli moi rodzice w wakacje.W domu?-tylko gdy pogoda naprawdę okropna to zabawa w domu.

  54. Uśmiech, spojrzenie, dotyk małych rączek i obecność mojego małego Skarbka – coś, czym nie potrafię się nacieszyć, a czego – ze względu na zobowiązania zawodowe – wciąż mi brak! Wakacje to dla mnie czas poświęcony tylko i wyłącznie najbliższym: pełen niespodzianek, nieprzewidywanych sytuacji, wspólnych zabaw i śmiechu aż po ból brzucha. Wreszcie, wakacje kojarzą mi się z domem i atmosferą domowego ogniska: gdy jesteśmy wszyscy razem, tylko dla siebie, na wyłączność; żądni przygód i z „głowami pełnymi szalonych pomysłów”:)

  55. Wakacje bezsprzecznie kojarzą mi się z zapachem świeżo skoszonej trawy, a później już siana: jako dziecko czas wolny od szkoły spędzałam na wsi, u dziadków, którzy nauczyli mnie wysiłku oraz szacunku do pracy. Lato to dla mnie czas wspomnień, dziecięcej miłości do Tych, Których od dawna już z nami nie ma, a Którzy na zawsze zapisali się w naszych sercach; bezinteresownej wobec Nich wdzięczności, a zwłaszcza…dotyku Babcinych dłoni. Kwintesencją wspomnień, lata i wakacji jest więc dla mnie wieś, bo to tu zaczyna się moja „rzeka wspomnień” i tu uwielbiam wracać:)

  56. Wakacje kojarzą mi się z wariackim bieganiem dzieci, z uśmiechem na ich twarzach i znajdowaniem wciąż nowych przygód i długim spacerami, gdzie ja , jako Tata dźwigam cały ekwipunek, w tym koc, jedzonko i zabawki a wefekcie rozbijamy się niedaleko, na zielonej łace, obok jeziora i cieszymy się ciszą, spokojem i oboecnością siebie wzajemnie .

    Wakacje kojarzą mi się z beztroską, z chwilą kiedy znajduję czas dla dzieci na więcej niż kilkanaście minut (bo biorę wtedy kilka dni urlopu, który przeznaczam tylko i wyłącznie na opiekę i zabawę z dziećmi, na czas spędzony z rodziną ), kojarzą mi się z niezastąpionymi chwilami i wspomnieniami, które pozwalają mi później wrócić do szarej rzeczyistości, pełnej obowiązków.

    Przy swojej gromadce dzieci dla mnie WAKACJE kojarzą się s uśmiechem od ucha do ucha, z ciągłymi zmianami planów, z wylegiwaniem się na kocyku, w naśladowaniu śpiewu ptaszków, ze wspinaczkami, spacerami, zbieraniem patyków, kamyków, z gonieniem motylków, puszczaniem baniek – z czasem spędzonym na świeżym powietrzu, czasem kreatywnym, bez telewizora, telefonów, po prostu wakacje kojarzą mi się z odcięciem od rzeczywistości i poświęceniu czasu tylko rodzinie !

  57. KIEDYŚ, dawno, dawno temu, wakacje oznaczały dla mnie długodystansowe wyprawy rowerowe na działkę (7km! :D), budowanie na niej wigwamów ze starych, dziurawych prześcieradeł (każdy dom musi mieć okna!) i bawienie się z siostrą w zielarki, wyrabiające przedziwne mikstury z ziół, kwiatów i owoców.

    TERAZ, na dzień dzisiejszy, myśląc o wakacjach, widzę dzieciaki pląsające wesoło po ogródku i przybiegające co rusz do mnie z coraz to dziwniejszym, bardziej szalonym pomysłem – od budowania z gałęzi ogromnych „maszyn” do robienia baniek mydlanych aż po ustawianie torów na sportowe konkurencje z pomocą narzędzi ogrodowych.

    ZA JAKIŚ CZAS, odnoszę wrażenie, że wakacje nie stracą u mnie w głowie synonimu zabawy, harców i beztroskiego szaleństwa, lecz ja, jako babcia, będę ganiać za wnukami, którym zostanie przekazana w genach pomysłowość ich rodziców i dziadków. 😀

  58. Spokój, lenistwo, gołe stopy, cudowne smaki, za którymi się tęskni cały rok, beztroska, długie wieczory i jedyny w swoim rodzaju chillout 🙂

  59. W WAKACJE nudą nigdy nie wieje,
    W WAKACJE zawsze się coś dzieje,
    W WAKACJE pomysły nas inspirują,
    W WAKACJE dzieci dobrze się czują !

    WAKACJE do dla mnie świetna przygoda,
    Otaczająca pięknem i słońcem przyroda,
    Całe dnie i wieczory na łące spędzane,
    Wszystkie godziny idealnie rozplanowane.

    zWariowanie
    zaAngażowanie
    Kreatywność
    zAbawa
    emoCje
    wyJazd
    odpoczynEk

  60. Wakacje kojarzą mi się ze SZCZĘŚCIEM. Ciepło słońca, przyjemny wiaterek, piękne zapachy kwiatów, koszonej trawy, świeżych owoców, świergot ptaków… Same szczęście.

  61. Jak wakacje, to tylko polskie morze, a tam obóz harcerski! Wspólne rozbijanie namiotów, nocne warty, gry terenowe, a wieczorem ognisko i śpiewy przy gitarze. To tam rodziły się pierwsze miłości (niektóre przetrwały wiele lat!) oraz przyjaźnie na całe życie. Poznałam wielu ludzi, z którymi kontakt utrzymuję do dziś i wiem, że zawsze mogę na nich liczyć. Takie wakacje uczą dzieci i młodzież pracy w grupie, zaradności, wytrzymałości i są prawdziwym sprawdzianem dla siły charakteru. Myślę, że dzięki właśnie takim wakacjom jestem teraz takim człowiekiem. One w pewien sposób mnie ukształtowały i nauczyły odpowiedzialności. Marzę o tym, by moje dzieci chciały kiedyś pojechać na obóz. Zgodzę się bez mrugnięcia okiem, bo wiem, że wyjdzie im to na dobre.

  62. Temperament dzieci, chichoty i śmiechy, pluskanie w niewielkim niemowlęcym basenie, bieganie boso po trawie i gilgotki na huśtawce to dla mnie właśnie obraz wakacji , tych szczęśliwych, pełnych entuzjazmu, werwy i ochoty do spędzania wspólnie czasu, do budowania relacji „rodzic-dziecko’ i „dziecko – dziecko”.
    Wakacje kojarzą mi się z zabawami na świeżym powietrzu, gdzie zasięg technologii i obowiązków w mgnieniu oka znika, a pojawia się czas dla osób wyjątkowych, dla rodziny, czas spędzany na opowiadaniach, żartach, na zabawie, paleniu ogniska i długich, wycieczkowych spacerach z których zawsze przynosimy jakąś pamiątkę.
    Z wakacjami kojarzy mi się niepohamowana dawka szczęścia i adrenaliny, z dziką ochotą na szaleństwa, z budowaniem babek z piasku, z kąpielą w upalne dni i przede wszystkim z uśmiechem moich kochanych dzieci, które choć wywróciły świat do góry nogami, to jednak są dla mnie jak wakacje -mimo iż czuję się zmęczona, to jednak najszczęśliwsza na świecie 🙂

  63. Hmm … z zapachem ciasta drożdżowego ze śliwkami i maślaną kruszonką, pieczonymi ziemniaczkami z ogniska, pogryzionymi nogami przez komary stopami tak brudnymi z piasku , że ledwo można doprowadzić je do ładu i składu własnoręcznie ukiszonymi ogórkami, z kluskami na parze z sosem jagodowym, z piskiem dzieci, którego eho niesie się, aż po sam wieczór, zdartymi kolanami i setką przyklejonych plastrów ze zlomkiem, z bajkami czytanymi póki nie zrobi się ciemno, z bankami mydlanymi, z łódkami zrobionymi z kory i puszczanymi na jeziorze zrobionym w misce, rysowaniem kredą na betonie, a w tym roku najbardziej wakacje kojarzą mi się z nauką jazdy na rowerze mojego syna, który ostatnio zrobił jakieś 18 kółek w sklepie sportowym, a matka latała za Nim

  64. A mi wakacje kojarzą się po prostu z dziadkami , z tą parą staruszków co każdego dnia opiekowała się mną i troszczyła, bo każde wakacje spędzałem w ich towarzystwie (niestety, rodzice pracowali i chcieli dla mnie jak najlepiej, więc zawodzili mnie do dziadków w wakacje i często odwiedzali ).

    Wakacje więc kojarzą mi się z naturą, z wyprowadzaniem z dziadkiem krówek, z karmieniem wraz z babcią kurek, z zabawami na podwórku z pieskami i kotkami, z zabawą na kocyku czy wspinaniem się po drzewie !

    Wakacje kojarzą mi się ze szczęściem, z miłością rodziny, zadowoleniem i odkrywaniem nieznanego, z poznawaniem przygód, z uśmiechem i bezwarunkowym oddaniem, dziś, to ja sprawiam (bądź chce sprawić) by moim dzieciom wakacje kojarzyły się z domową atmosferą, z poczuciem bezpieczeństwa i organizowaniem czasu na wspólnej zabawie takiej jak malowanie kredą po chodniku, kąpiel w basenie, wspólne spacery i pikniki, gonieniem po ogrodzie, graniem w piłkę i inne, bo wakacje to dla mnie oznaka „wyłączenia” się z rzeczywistości, ucieczka od technologii i pozostawanie w świecie bajkowym z rodziną.

  65. Wakacje to dla mnie endorfiny, entuzjazm i pozytywna energia, to wiśnie w sadzie u babci i zabawa w szpiega… Zapach malin, beztroskie śpiewanie piosenek na łące kwiecistej i kąpiele w rzece – wtedy jeszcze czystej. Teraz wakacje to dla mojego mózgu intensywny wysiłek, gdy staram się moim dzieciom dostarczyć jak najlepszych rozrywek.

  66. Wakacje kojarzą mi się z owocami, które w sezonie letnim uwielbiam zbierać, zwłaszcza z pachnącymi malinami, truskawkami, jagodami, a także kwaśnym rabarbarem. Wakacje to dla mnie czas spędzony na świeżym powietrzu, relaks na ogrodzie, a także wycieczki z najbliższymi i nowe znajomości, zawierane na szlaku. Wakacje to również przygoda, nieustająca, nowe miejsca, piękne wspomnienia.

  67. Wakacje kojarzą mi się z naśladowaniem żabek (skakaniem do przodu) , piesków (łaszenie się i tulenie) , motylków (bezkarne bieganie i skakanie po kamieniach) i piosenkarzy (wspólne spiewanie z dziećmi). Wakacje kojarzą mi się z szaleństwem, długimi spacerami i zabawami z dziećmi, z pokazywaniem im czułości i zainteresowania a jednocześnie w pobudzaniu ich kreatywności. Wakacje kojarzą mi się przyjmowaniem na siebie obowiązku zoorganizowania dziecku czasu w sposób kreatywny, wciągłym wymyślaniu mu zabaw, angażowaniu go do codzienności i budowaniu z nim wspomnień na lata !

  68. Wakacje kojarzą mi się ze smakiem gofrów, bogato „nadzianych”letnimi owocami: maliny, jagody,borówki amerykańskie i przyozdobione bitą śmietaną i pałaszowane na promenadzie w Kołobrzegu. Tak, tylko tam wyśmienicie smakują! Inne skojarzenia to zapach kwiatów w ogródku mojej babci na wsi, gdzie co roku wyjeżdżam a najbardziej pachnie maciejka przed zachodem słońca.No i oczywiście zapach morskiej bryzy, kiedy siedzę na plaży i oglądam przepiękne zachody słońca.

  69. Zabawne,że kiedy myślimy o skojarzeniach z wakacjami nie nasuwają nam się te bieżące ale zawsze te z dzieciństwa. Dzieciństwo to właśnie wakacje, robienie głupot jakich tylko dostarczy nam wyobraźnia bez względu na konsekwencje. Dorosłym trudno wyrwać się z codzienności a wakacje to wolność umysłu.

  70. Wakacje kojarzą mi się ze żniwami u babci, z zapachem domowego chleba i dziadkowymi cukierkami wynajdowanymi w przeróżnych kieszeniach. Wakacje to beztroski dziecięcy czas, gdy przygoda i zabawa zapełniały nasze żołądki. Wakacje kojarzą mi się niezmiennie od lat z dziadkami i wsią, polską wsią, zdecydowanie tą wsią starszej daty – nie wsią nowoczesną, pełną techniki, telefonów, tabletów i laptopów.

  71. Wakacje kojarzą mi się z zapachem prania, które mama zawsze rozwieszała na sznurze, rozciągniętym pomiędzy dwoma jabłonkami. Wakacje kojarzą mi się z ciastem drożdżowym z rabarbarem, pieczonym przez moją kochaną babulę. Kojarzą mi się z beztroską, poczuciem wolności, zapachem wiatru, wody, piasku i uśmiechem, który od czerwca do września nigdy nie schodzi mi z twarzy. 🙂

  72. Wakacje to wyprawa z moimi dziećmi Michałem i Anią do świata magii, na drugą stronę lustra Alicji, do Stumilowego Lasu, do krainy Narnii, na Zielone Wzgórze Ani. To czas w pełni poświęcony dzieciom, bo na codzień tak bardzo czasu na długie wspólne chwile brakuje. To wspólne podróże, spacery, zabawy a przede wszystkim czytanie by dzieciom w spokoju, bez pośpiechu, stworzyć magiczną książkową krainę, w realnym świecie, choć na krótko a za to każdego dnia 🙂

  73. Wakacje kojarzą mi się z letnim bezchmurnym niebem, na które czekam wiele miesięcy oraz z domowymi przetworami. Pamiętam, jak każdego roku, w wakacje, wraz z moją kochaną babcią przetwarzaliśmy w ogromnych
    ilościach owoce i warzywa z własnego ogrodu. Pamiętam, jak siadaliśmy wszyscy razem w ogrodzie i …obieraliśmy, kroiliśmy, wyciskaliśmy, smażyliśmy i w końcu babcia pasteryzowała nasze domowe przetwory w wielkim garnku.

  74. Wakacje kojarzą mi się z zabawami na podwórku do późnego wieczora i lodami, kiedy tylko najdzie nas na nie ochota. Wakacje, to smak świeżych truskawek, malin, porzeczek czy wiśni, wakacje to rower, hulajnoga, rolki i wata cukrowa, taka jaka mi się czasem śni…. Wakacje dla mnie, to harce na świeżo skoszonej trawie i w basenie pływanie 🙂

  75. Wakacje, wakacje to czas dla nas, dla naszej rodziny spędzony wspólnie razem, na zabawie i odpoczynku.
    To budowanie zamków z piasku, beztroskie opalanie, wycieczki rowerowe, jedzenie lodów na maxa i podziwianie gwiazd do późna w nocy 🙂
    Wakacje to też pora na odkrywanie- odkrywanie nowych smaków, miejsc oraz poznawanie nowych przyjaciół z którymi życie u boku staje się raźniejsze 🙂

  76. Wakacje mojego dzieciństwa to:
    1. Polka Dziadek – kultowy dżingiel z audycji Lato z Radiem ,
    2. zapach kanapek z pomidorem i młodą cebulką,
    3. smak mirabelek zrywanych z drzewa sąsiada 😉
    3. gazetki dla dzieci z różnymi artykułami i łamigłówkami, które namiętnie kupowałam (tata listonosz, więc …sami rozumiecie, towar z pierwszej ręki 😉 )
    4. sobotnimi zakupami z mamą na targu (podczas roku szkolnego spaaaało się do późna :))
    Ehhh, fajnie było….

Zostaw odpowiedź