Kiedy Twoje dziecko kocha DINOZAURY – Dziecięce Pasje #1

Kiedy Twoje dziecko kocha DINOZAURY – Dziecięce Pasje #1

Piraci, rycerze, księżniczki i auta. Co dziecko, to inna pasja. Przerabialiśmy już totalny szał na Złomka, ciuchcię Tomka i jego przyjaciół oraz pieski… Wszystkie pieski! Jamniki, buldogi, labradory i owczarki niemieckie. Nie ominęła nas też faza na dinozaury. Ba! Po dziś dzień młody kocha książki o „strasznych jaszczurach” i zabawę w walki pod wulkanem.

W tym wpisie znajdziecie zabawki, książki, bajki, miejsca i pomysły na kreatywne DIY – wszystko skupione wokół triceratopsów i T-Rexa, który budzi respekt u większości przedszkolaków. Przez cały rok będę przygotowywała jeden post w miesiącu związany z konkretną tematyką. Dajcie koniecznie znać czy to dzisiejsze zestawienie dinozaurowe wam się podoba. No i wiecie… Takie teksty to ogrom pracy, będę więc mega wdzięczna za każdą wiadomość, komentarz, lajk i udostępnienie :*

DINO – ZABAWKI

MAGNETYCZNE KONSTRUKCJE MUDPUPPY

Fani dinozaurów będą zachwyceni. Blaszana puszka, a w niej 4 piękne, prehistoryczne scenerie i 40 magnesów. W teorii możemy złożyć z nich 6 dinozaurów. W rzeczywistości możemy tworzyć ich nieskończoną liczbę, bo kto zabroni dziecku połączyć głowę diplodoka z tułowiem stegozaura i skrzydłami pterozaura? Kto by chciał zabijać taką piękną, kreatywną myśl?

Maciek zaczął od tworzenia dinozaurów, które znajdziecie wyrysowane na spodzie opakowania, a jak już ułożył wszystkie, pozwolił ponieść się fantazji.

Moje matczyne oko cieszy dbałość i estetyka z jaką wykonano tę magnetyczną układankę i polecam ją bez wahania. Zabawka sprawdzi się świetnie w podróży. Jej rozmiar pozwoli na wciśnięcie jej do (prawie ;)) każdej torebki. Od jakiegoś czasu staram się mieć w mojej takie małe cuda, na wypadek gdyby mój syn stojąc w korku poprosił o telefon taty z grą ze Spidermanem.

Układankę znajdziecie TUTAJ

Jeśli nie chcesz teraz się rozpraszać, to na końcu tekstu znajdziesz wszystkie linki zebrane w jednym miejscu.

TATUAŻE LONDJI I NAKLEJKI DJECO

Czyli coś, co maluchy (przynajmniej mój) uwielbiają. Młody często chodzi „wytatuowany” albo z obklejoną co do centymetra koszulką 🙂 Z naklejek tworzymy również małe dzieła sztuki. Ja rysuję wulkany, wstęgi rzek, liściaste drzewa i gniazda z ogromnymi jajami, a młody wypełnia tę scenerię dinozaurami. Czasami uda mi się znaleźć w domu coś co świetnie posłuży za tło (jak to na zdjęciach poniżej) i wtedy mam gwarantowane 15 minut przerwy w zabawie w Gwiezdne Wojny (każdy trzydziestolatek, który biega z plastikowym mieczem świetlnym po domu wie, że 15 minut to prawie epoka).

Londji to hiszpańska marka, której retro wzornictwo oczarowało mnie dwa lata temu. Tatuaże powinny zachwycić wszystkich eko – rodziców, ponieważ tusz użyty w ich produkcji powstał z nasion soi. Na opakowaniu znajdziecie również informację, że produkt jest dermatologicznie bezpieczny. Maciek wszystkie te informacje ma oczywiście w nosie. Wzornictwo? Produkt bezpieczny?

„Mamo! Patrz jaką mam łapę! Uważaj na moje pazury….” – biega za mną wymachując zieloną kończyną 🙂

Wszystkie tatuaże Londji znajdziecie TUTAJ

Naklejki Djeco dinozaury TUTAJ

PUZZLE PATYCZKI DINOZAURY – MUDPUPPY

Cudowne! Błyskawicznie zainteresowały Maćka. Czegoś takiego do tej pory nie miał i chętnie się wziął do układania ukochanych dinozaurów. W pudełku znajdziecie 24 dwustronnie malowane patyczki i podkładkę (szablon), na którym układamy obrazek.

Nie jest to takie łatwe jakby się mogło wydawać 😉 Pomaga fakt, że każdy dinozaur namalowany jest na innym tle. Najpierw szukamy więc patyczków o odpowiedniej barwie, a później z ośmiu wybranych elementów układamy „strasznego jaszczura”. A później kolejnego, i kolejnego i … jeszcze jednego. Dinozaurów do ułożenia jest 6 🙂

Świetny pomysł na prezent, bo puzzle są w ślicznym pudełku, a jakość wszystkiego jest taka, że przysłowiowa mucha nie siada. No i ten cudny design…

Puzzle patyczki kupicie TUTAJ

PUZZLE ŚWIECĄCE W CIEMNOŚCI

A skoro już przy puzzlach jesteśmy, to jeszcze przez chwilkę przy nich pozostańmy. Mam Wam do pokazania bowiem coś, co przyciąga wieczorami nawet dzieciaki sąsiadów 😉

Złożenie tych puzzli to prawdziwe wyzwanie dla Maćka. W pudełku jest ich aż 100, z reguły więc muszę dziedzicowi pomagać. Cierpliwości w tym pięcioletnim ciele nie ma aż tyle, co by pokonać setkę kartoników…

Ale, ale… Młody już wie, że jak wytęży szare komórki i złoży ten skomplikowany obrazek, to na koniec czeka na niego cudowna nagroda.

Zanim zgasimy światło, obniżam lampkę nad puzzlami i czekam chwilkę, żeby złapały troszkę elektrycznego blasku. Nie jest to konieczne, ale zapewniam Was, że dla tych puzzli chwila sam na sam z latarką lub lampką poprawi efekt końcowy. Teraz wyłączcie światło i czekajcie na głośne Achy i Ochy. Zapewniam, że będą głośne 🙂

Puzzle świecące w ciemności znajdziecie TUTAJ

BATASAURUS – DJECO

Jeśli już trochę mnie znasz, to wiesz, że nie mogło w tym wpisie zabraknąć jakiejś gry. Gry bowiem kochamy z całego serca.

Batasaurus to pięknie wykonana (bo w końcu przez Djeco) gra karciana. Może w nią grać od 2 – 4 osób i jest przeznaczona dla dzieci od 5 roku życia (spokojnie da sobie radę i czterolatek).

Każdy z graczy otrzymuje 12 kart (każdej z nich przypisany jest jeden dinozaur i liczba od 1 – 12) z dinozaurami i rozkłada je przed sobą w dwóch lub trzech rzędach. Przez 30 sekund staracie się zapamiętać ułożenie swoich kart, a po tym czasie odwracacie je obrazkami do dołu. Zaczyna się wojna. Im wyższa liczba na karcie, tym dinozaur silniejszy. Czyli np. diplodok oznaczony dziesiątką będzie kartą silniejszą niż stegozaur z dwójką.

W Batasaurus gramy podobnie do klasycznej karcianej wojny, z tą różnicą, że im lepiej zapamiętamy położenie swoich kart, tym mamy większe szanse na zwycięstwo. Tutaj nie wystarczy łut szczęścia, potrzebna będzie też dobra pamięć.

Batasaurus znajdziecie TUTAJ

MOZAIKI – DJECO

Jest i coś kreatywnego. Po totalnym zakochaniu Maćka w pirackich mozaikach Janod (O TYCH!), przyszedł czas na kolejne. Wyklejanie tych małych gąbczastych kwadracików, to jedno z niewielu zajęć, które tak bardzo wycisza i hipnotyzuje mojego syna. Potrafi spędzić tak niemalże godzinę, a uwierzcie, że u nas to prawdziwy wyczyn….

W pudełku znajdziecie 2 bardzo grube plansze z rysunkami dinozaurów. Każda z nich pokryta jest krateczkami, w których umieszczone są cyferki. Teraz przy pomocy dołączonej książeczki wystarczy dopasować odpowiednie naklejki do cyferek i…. kleimy.
Powstałe obrazki są tak śliczne, że poważnie rozważam oprawienie ich w ramkę i powieszenie na ścianie! A co! Na przekór modzie na czarno – białe i pastelowe plakaty! 😉

Mozaiki dostępne TUTAJ

BUTELKA I LUNCHBOX OD CROCODILE CREEK

Ufff… Dochodzimy do rzeczy, które zawsze, ale to zawsze robią największe wrażenie. Moje dziecko szaleje z radości za każdym razem kiedy dostanie nowy bidon, termos, szczoteczkę do zębów czy poduchę… Może to i dziwne, ale… prawdziwe.

Możecie sobie wyobrazić ogrom szczęścia jaki go dosięgnął, gdy pewnego dnia podarowałam mu bidon i pudełeczko śniadaniowe z przerażającym T-Rexem. Zachwyt był i jest do dzisiaj.

Co ważne, butelka została wykonana ze stali nierdzewnej i nic się z niej nie wylewa. Butelka wody, kanapka w pudełeczku i możemy ruszać w trasę do babci 🙂

Butelki TUTAJ

Lunchbox Crocodile Creek TUTAJ

PLECAK LASSIG – DINO SLATE

To kolejny gadżet, który uwielbia Maciek. Po szale na plecak Spidermana przyszedł czas na „worek paleontologa” 😉 Wiecie… Jest w dinozaury.

Plecak jest idealny na krótkie wycieczki. Zmieści artykuły pierwszej potrzeby pięciolatka, czyli kilka kamieni, patyki, resoraki, plastikowe żołnierzyki, figurkę dinozaura i oczywiście pudełko z drugim śniadaniem. Plecaczek ma kilka kieszonek, boczną siateczkę na picie i jest na jedno ramię. Sam w sobie praktycznie nic nie waży, ale musicie wiedzieć, że młody ma manię wypychania plecaków po brzegi… Póki jest miejsce choćby na jedną kredkę, pakujemy dalej… Do oporu!

W naszym domu plecaków nigdy dość, ponieważ faktycznie często z nich korzystamy. Każda wycieczka piesza, rowerowa czy autem (nie licząc krótkich spacerów po okolicy), to konieczność podejmowania trudnych, życiowych decyzji jak te, czy zabrać ze sobą ukochanego pluszaka Gryzołka, czy może równie ukochaną papugę. A może zostawić oba i spakować karabin?

Plecak dostaniecie TUTAJ

Zanim przejdziecie dalej, mam dla Was niespodziankę. Od teraz do piątku 2.02.2018, w sklepie Edukatorek na hasło „dinozaury” dostaniecie rabat 10%. Korzystajcie 🙂

KSIĄŻKI O DINOZAURACH

Nasza ulubiona to oczywiście „Dinozaury” Emilii Dziubak. Jej dokładny opis znajdziecie we wpisie „Absolutnie Fantastyczne Książki dziecięce pod choinkę – TOP 5”

Inne książki o dinozaurach, które lubimy czytać, to :

„Dinozaury” Lili Prap

„Ivar zaprzyjaźnia się z tyranozaurem”

„Ivar ratuje głodne triceratopsy”

„Ivar i zaginiony diplodok”

Książek o dinozaurach jest mnóstwo. Będzie fajnie, jeśli podzielisz się w komentarzu waszym ulubionym Dino – tytułem 🙂

BAJKI O DINOZAURACH

Przerabialiśmy miłość do „Dinopociągu”, nie wspominając już o totalnej fascynacji programem „Andy i dinozaury”, który polecam z całego serca. Dziś jednak chciałam podzielić się naszą miłością do kilku bajek pełnometrażowych…

Dla młodszych dzieci bardzo polecam bajkę „Wyspa dinozaura” i „Wyspa dinozaura 2”. Był czas, kiedy oglądaliśmy je mniej więcej co dwa miesiące 😉 Nieco starszym widzom na pewno spodoba się „Dobry dinozaur”. Ostrzegam jednak, że zdania rodziców co do tej bajki są podzielone. Nam bardzo się podobała, jednak przyznaję, że jest w niej sporo trudnych emocji. Po obejrzeniu (ba! nawet w trakcie seansu) „Dobrego dinozaura” mieliśmy z Maćkiem sporo tematów do omówienia. Bardzo poruszyła go śmierć taty Arlo i długo jeszcze wracał w rozmowach do tej sceny.

Jest jeszcze „Pradawny ląd” i disneyowski „Dinozaur” których nie oglądaliśmy, ale mamy zamiar to nadrobić. Może wy mi powiecie czy warto?

Nie mogę nie wspomnieć tutaj o „Wędrówkach z dinozaurami”. Z tego co pamiętam jest w tym filmie sporo walki i jeszcze więcej silnych emocji, więc jeszcze trochę na jego obejrzenie poczekamy 🙂

PARKI DINOZAURÓW W POLSCE

Kiedyś już napisałam obszerny post na ten temat. Jeśli więc jesteście ciekawi gdzie w Polsce można obejrzeć ogromnego diplodoka, dowiedzieć się wszystkiego o triceratopsach, a przy okazji zjeść pyszne lody, to zapraszam Was do tego wpisu:

Parki dinozaurów w Polsce. Co robić w wakacje z dziećmi.

ARTY I KRAFTY – DINOZAURY

Na koniec mam dla Was kilka inspiracji DIY znalezionych w sieci. Oczywiście są one ściśle związane z dinozaurami,  a ten pierwszy właśnie się u nas robi…

Źródło: www.hellowonderful.co
Źródło: http://www.instructables.com

A pamiętacie jeszcze naszą fantastyczną zabawę w paleontologa? To był u nas szczyt zainteresowania dinozaurami i zapewniam Was, że młody był tworzeniem jaj, kości, kłów i odcisków zachwycony…

Wszystkie szczegóły znajdziecie we wpisie „Genialny i prosty pomysł na zabawę z przedszkolakiem – młody paleontolog”.

Na koniec coś fantastycznego!!!!!

Na TEJ STRONIE znajdziesz mnóstwo linków, a pod nimi kolorowanki, zadania, zabawy – wszystko za darmo do wydrukowania. My korzystamy! Polecam 🙂


Pamiętaj również, że do piątku 2 lutego w sklepie Edukatorek na hasło „dinozaury” masz 10% rabatu.

A tutaj, zebrane w jednym miejscu linki, do wszystkich zabawek, które wcześniej pokazałam:

MAGNETYCZNE KONSTRUKCJE MUDPUPPY

TATUAŻE LONDJI

NAKLEJKI DJECO

PUZZLE PATYCZKI DINOZAURY – MUDPUPPY

PUZZLE ŚWIECĄCE W CIEMNOŚCI – MUDPUPPY

BATASAURUS – DJECO

MOZAIKI – DJECO

BIDON CROCODILE CREEK

LUNCHBOX CROCODILE CREEK

PLECAK LASSIG DINO SLATE

DREWNIANE FIGURKI DINOZAURÓW JANOD

Na dzisiaj to już wszystko. Już w lutym kolejny post z cyklu Dziecięce Pasje. Jeśli nie chcesz go przegapić śmigaj na mój fanpage na Facebooku lub Instagram – znajdziesz tam informacje o nowych wpisach, zdjęcia, których nie publikuję na blogu i kawałeczek naszego życia.

9 Komentowane

  1. A ja pytanie z innej beczki. Na fotografii jest półka ścienna na której są poukładane puzzle. Poszukuje takiej dla syna do pokoju. Czy to produkt gotowy czy robiony na zamówienie?

  2. Oj Pradawny Ląd polecamy całym sercem! Nasza 4-letnia córcia -wyobraź sobie- jest miłośniczką dinozaurów już od 1,5 roku. Pradawny Ląd to przepiękna, mądra bajka, bez przemocy. Zresztą jest to serial stworzony przez duet: Steven Spielberg i George Lucas, więc chyba te nazwiska mówią same za siebie. Jedna tylko uwaga, w pierwszej części na samym początku umiera mama głównego bohatera Liliputa. Koniecznie trzeba być przy tej scenie z dzieckiem i wytłumaczyć co się dzieje…

Zostaw odpowiedź